Monday, October 28, 2013

Sweet like candies:)

 I continue working on clay beads. It is so fun! What do you think? 
My little daughter loves to play with those beads when I "play" making earrings. I think they look for her like candies, even she did not yet try to eat them:)
If you want earrings like what I am presentung here in the Orchards, feel free to contact me:)

Wednesday, October 23, 2013

Something new:)

I did try to make mine own polymer clay. Big fun! If you will want I may put here tutorial how to prepare it:) Just say a word:) 
And today I do present two pairs of polymer clay earrings. From the dust to the end made by me... I still see how much improvement do I need with this but is so nice to make something like that. Enjoy!


Monday, October 21, 2013

My favorite ones:)

These are mine favorite. I just like the shape and colors:) Sorry:) Hope you will like them , too!
To moje ulubione kolczyki. Po prostu lubię ten kształt i kolory:) Cóż, mam nadzieję, że Wam też się spodobają!

Friday, October 18, 2013

Crocheted flowers in recycled frame:)

I did crochet those flowers long time ago. And forget about:) Or had no time:) Today I put them in the frame. Recycled one, painted by me. Under crocheted pattern I put piece of fabric and mod podge it. At the back of frame I glue on paper with logo and space for writing. You can make this as gift for someone you like:)


 "Wyszydełkowałam" te kwiatki już dawno, dawno temu. I zapomniałam. Albo nie miałam czasu. Dzisiaj zapakowałam je wreszcie do ramki. Takiej z odzysku, pomalowanej przeze mnie. Pod kwiatkami umieściłam kawałek materiału i używałam mod podge do przyklejenia go. Z tyłu przykleiłam papier z logo i miejscem na opis prezentu, którym  stać się może dla kogoś z Was ta ramka:):)

Wednesday, October 16, 2013

Earrings from paper? Possible? Yes, sure:)

Mine new addiction:) Paper beads! So easy to make and so much fun!. Those are made from regular construction paper painted in "old green- gold" or however I can name the color:). Letter size paper I did cut in thin, long triangular shapes. And rolled them. ... Then just finished them with glaze. Love them:). Do you like them?
Moje nowe uzależnienie! Koraliki z papieru! Bardzo łatwe do zrobienia a przyjemność ogromna! Powyższe zrobiłam ze zwykłego papieru dla dzieci pomalowanego na staro-zielono-złoty czy jaktam mogę nazwać ten kolor:). Papier rozmiaru "letter" pocięłam na cienkie, długie trójkąty. I zwijałam... Na koniec zabezpieczyłam glazurą. Fajne są:). A Wam się podobają?



Wednesday, October 9, 2013

Twisted earrings:)

Today I have for you two pairs of clay earrings. Clay beads made by myself. I, Mother of Six obviously know many kinds of playdoughs :). And have big fun playing with mine OWN clay. Those earrings are made out from clay ovenbake which I bought simply in Walmart.. But in stock I have for you some made out of poliuretan clay totally prepared by myself. I feel "wild" joy kneeding, rolling, painting, joining and cutting it:)

 Dzisiaj mam dla Was dwie pary kolczyków z modeliny. Zawijanej, modelowanej, utwardzanej i lakierowanej przeze mnie. Ja, Matka Wielodzietna w sposób oczywisty zaznajomiona z przeróżnymi ciastolinami, playdough, masami solnymi i innymi, mam ogromną frajdę bawiąc się moją WŁASNĄ "masą". Tu prezentowane kolczyki powstały z modeliny kupnej. Ale w zanadrzu mam też te z masy poliuretanowej takiej mojej własnej, zrobionej przeze mnie. Odczuwam dziką radość ugniatając, wałkując, malując, łącząc i krojąc:)


Monday, October 7, 2013

The very begining...

 WELCOME!
It was very hot summer day... One of those lazy days full of sun... I wanted to make "something"... Without leaving the comfortable amchair in which I was hiding myself from my Joyful Kiddos:). Suddenly I saw thin, metalic thing. Ehhmm, maybe I can try to crochet? From thought to action was not far. I have tried. And I am still trying. With a lot of fun:).
Here I want to invite you to follow what I am making. And enjoy it with me:) Maybe you can try like me, also:)
I start with 2 pairs of crocheting earrings. But it will not be only about crocheting...

Był gorący, letni dzień. Jeden z tych leniwych prześwietlonych słońcem... Chciało mi się "coś" zrobić, własnoreęcznie... Bez opuszczania wygodnego fotela, w którym zaległam ukrywając się przed Wesołymi Łobuzami... Nagle spojrzałam na cienką, metalową rzecz. Hmmm, może spróbuję szydełkowania? Od myśli do działania nie było mi daleko. Spróbowałam. I ciągle próbuję. Z wielką przyjemnością:)
Na tym blogu zapraszam Was do oglądania moich "stworzonek". I cieszenia się ze mną. Może też popróbujecie:)
Zaczynam od 2 par szydełkowych kolczyków. Ale nie będzie tu tylko o szydełkowaniu...

WITAJCIE!